Zdrowa dieta

Raz wrogiem nr 1 jest masło, kiedy indziej margaryna. Poleca się nam pić wyłącznie mleko chude, by za chwilę chwalić jedynie tłuste. Gdzie leży prawda?

Niegazowana woda mineralna jest dla nas zdrowsza niż woda gazowana.

Zdrowa dieta

Nieprawda. Skład wody mineralnej - niezależnie od tego, czy jest gazowana, czy nie - jest taki sam. Dwutlenek węgla dodawany do wody nie jest niczym niezwyktym dla naszego organizmu - jest przecież w wydychanym przez nas powietrzu. A więc nie szkodzi nam. Bąbelki nie drażnią przełyku ani żołądka. Nie zaostrzają dolegliwości towarzyszących np. chorobie wrzodowej żołądka czy dwunastnicy. Wodę gazowaną może więc pić większość z nas. Wybór zależy tylko od tego, jaka woda nam bardziej smakuje: nasycana dwutlenkiem węgla czy nie. Jedynie chorzy na refluks żołądkowo-przełykowy muszą zachować ostrożność, gdyż woda gazowana (jak i inne napoje gazowane) może ułatwiać zarzucanie treści pokarmowej z żołądka do przełyku. Także małe dzieci raczej nie powinny pić napojów gazowanych. Chodzi tu o sztukę picia - maluchy piją zbyt łapczywie, a później mogą cierpieć na bóle brzucha.

Lepiej jest słodzić cukrem niż tzw. słodzikami.

Nieprawda. Kiedyś Melchior Wańkowicz wymyślił hasło "Cukier krzepi". To prawda, ale na ogół krzepi nas za bardzo. W naszej diecie tzw. węglowodany proste (należy do nich cukier) powinny stanowić 10 proc. udziału energii. Wszystko ponad to zamienia się w niepotrzebne nam kalorie. Powinniśmy więc ograniczać słodycze. Słodziki nie mają kalorii, a więc nie tuczą. Badania naukowe nie potwierdziły sensacji, jakie się co jakiś czas pojawiają, jakoby słodziki miały szkodzić. Są wręcz niezastąpione w okresie przejściowym, np. gdy chcemy zmniejszyć albo wyeliminować cukier z diety.

Potrawy trzeba gotować w jak najmniejszej ilości wody.

Prawda, ale ... Tak gotowane produkty spożywcze tracą najmniej cennych właściwości odżywczych. Wyjątkiem jest zupa, zwłaszcza jarzynowa. Składniki mineralne z warzyw uciekają przecież do wody, a tę zjadamy. W innych przypadkach najlepiej gotować na parze i nie rozgotowywać produktów .. Najbardziej wartościowe są dla nas dania przyrządzane al dente. I przed gotowaniem nie moczmy całymi godzinami np. ziemniaków w wodzie. Wystarczy je opłukać.

Zdrowa dieta

Pieczywa lepiej nie smarować na co dzień masłem.

To zależy, ile zjadamy nasyconych kwasów tłuszczowych. Znajdują się one w produktach pochodzenia zwierzęcego (także w maśle) i sprzyjają miażdżycy. Przy diecie 2000 kcal możemy dziennie zjeść 16-18 g tych kwasów. To np. kromka chleba z masłem, plastrem wieprzowej wędliny i żółtego sera. I koniec. Na obiad najwyżej ryba lub niesmażone białe mięso. jeżeli więc chcemy chleb smarować masłem, to na kromce możemy położyć plaster. .. pomidora.

W naszej diecie zbyt mało jest produktów bogatych w witaminy, więc powinniśmy zażywać preparaty witaminowo-mineralne.

Nieprawda. Jeśli dieta jest urozmaicona, nie ma powodu, dla którego mielibyśmy zażywać gotowe preparaty. Powinniśmy tylko nauczyć się przestrzegać zasad prawidłowego żywienia (tzw. piramida żywieniowa). Suplementy witamin i minerałów, nawet te dostępne w aptece bez recepty, możemy zażywać, gdy zaleci lekarz. W innych przypadkach nie ma to sensu. jedyne wyjątki stanowią w naszym klimacie witamina D oraz kwas foliowy. Niedobór słońca od listopada do marca sprawia, że w skórze powstaje za mało witaminy D, by sprostać wymaganiom organizmu. Wiosną i latem wystarczy pobyć 15 minut dziennie na słońcu i nie trzeba jej tykać. Kwas foliowy wskazany jest dla kobiet, które mogą zajść w ciążę - chroni on płód przed wadami rozwojowymi cewy nerwowej.

Każdego dnia warto schrupać kilka orzechów.

Prawda. Są one żródłem wartościowego białka i nienasyconych kwasów tłuszczowych zapobiegających miażdżycy. Mają też sporo błonnika. Amerykańscy naukowcy dopatrują się w orzechach ziemnych właściwości antynowotworowych, a to ze względu na obecne w nich kwasy fitynowe. W orzechach znajdują się takźe witaminy E oraz niektóre z grupy B (rozkładają się podczas ogrzewania, dlatego powinniśmy jadać orzechy nieprażone). W orzechach znajdziemy również cenne dla naszego zdrowia pierwiastki mineralne, głównie magnez, chrom i selen. Niestety, orzechy są wysokokaloryczne, więc warto zachować umiar w chrupaniu.

Lody nie mają iadnej wartości, jedynie tuczą.

Nieprawda. Jedna porcja lodów bez polewy czekoladowej (ok. 120 mi, czyli dwie kulki) zawiera średnio 80 kcal, czyli tyle, ile dwa jabłka. jeżeli wybierzemy lody mleczne, to, liżąc smaczny deser, "wypijamy" przy okazji szklankę mleka. A mleko to bezcenny wapń i trochę witamin. jeśli lody wzbogacone są owocami, bakaliami czy orzechami - witamin i minerałów jest jeszcze więcej. Godne polecenia są również lody sorbetowe - nie mają nasyconych kwasów tłuszczowych i są niskokaloryczne, natomiast zawierają sporo witamin z owoców, z których zostały wyprodukowane.

Niezbędnego w diecie błonnika nie da się przedawkować

Prawda. W diecie dorosłego człowieka powinno się znależć codziennie 30-40 g roślinnego błonnika. Wpływa on korzystnie przede wszystkim na trawienie, ale też na przemiany cholesterolu i glukozy w organizmie. Wskazane są jego obie frakcje - zarówno nierozpuszczalna (taki błonnik zawierają m.in. zboże, kasze), jak i rozpuszczalna (znajduje się m.in. w owocach i warzywach). jak wynika z badań, w Polsce spożywamy zaledwie połowę zalecanej dziennej dawki błonnika, dlatego nie musimy się martwić, że go przedawkujemy.

Grillowane mięso jest szkodliwe dla zdrowia.

Nieprawda, ale ... może zaszkodzić, gdy przygotujemy je nieumiejętnie, przypalając na węgiel. Niezdrowe są także lotne węglowodory (mają właściwości rakotwórcze), które powstają i osiadają na mięsie wtedy, kiedy tłuszcz kapie na rozżarzony węgiel drzewny. Bez obaw możemy natomiast jeść mięso grillowane na tackach - tłuszcz się wówczas wytapia i nie skapuje na palenisko

Czerwone mięso nam nie służy.

Prawda. Badania wykazały, że ludzie jedzący dużo wołowiny i wieprzowiny częściej chorują na miażdżycę (a więc częściej mają zawały serca, udary mózgu), reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzycę i nowotwory przewodu pokarmowego, zwłaszcza jelita grubego. Czerwone mięso można zastąpić rybami i mięsem białym. Jedzenie wołowiny czy wieprzowiny, baraniny powinniśmy ograniczyć do niewielkiego posiłku raz w tygodniu.